Po wyjś ciu też z problemem eksmisji o godzinie 12.00 obcinam bransoletkę i siedzą c czekają c na transferze na stole lub na leż aku nie moż na jeś ć do picia, nawet nie podawać wody. Wszystko trzeba kupić . To są ż arty.
2. Idź nad morze 3-5 minut.
3. Pokoje są duż e, widać , ż e był y remontowane podczas blokady, wszystko jest ś wież e.
4. Na jedzenie - wybó r jest mał y, a kolejka jest szczegó lnie na obiad, bo sama nie da się nic wzią ć . Rozczarowany brakiem tradycyjnych tureckich wypiekó w i ogó lnie lokalnych potraw.
Teraz o hotelu. Szczerze mó wią c, nie spodziewał em się , ż e 3-gwiazdkowy hotel bę dzie tak dobry. Wyraź nie zasł uguje na wię cej. Do 5 jeszcze daleko, ale 4 na to zasł uguje.
Pokó j: TV, klimatyzacja, prysznic, bardzo wygodne ł ó ż ka, pojemne szafy, szafki nocne, fotele. To wszystko - niestety nie nowe, ale w odpowiednim stanie. Jedyną rzeczą wartą odnotowania jest to, ż e przez kilka wieczoró w nie był o ciepł ej wody.
Sprzą tanie: sprzą tane codziennie. Nie ma problemó w z czyszczeniem.
Jedzenie: dobrze karmione, ale był y pytania o owoce. Wś ró d nich moż na był o jeś ć tylko arbuzy. Wszystko inne był o kwaś ne. Spodziewał am się , ż e ró ż norodnoś ć owocó w bę dzie duż a (z reguł y dawał y arbuza, jeszcze jeden owoc i tyle). Nie ma pytań o inne dania: mię so, ryby, sał atki, sł odycze, soki, herbatę , kawę , a nawet kaszkę mleczną . Karmili 4 razy dziennie.
Obsł uga: bez zarzutu. Bardzo przyjazny i przyjazny personel. Wszyscy idą peł ną parą .
Infrastruktura: w pobliż u hotelu duż y basen i wystarczają ca iloś ć leż akó w z parasolami. Wydawał o się , ż e niektó rzy goś cie nawet nie poszli nad morze - tak dobrze odpoczywali przy basenie.
Internet: WiFi nie dział ał o zbyt dobrze. Jeś li ł ą czysz się ze standardowym Wi-Fi, moż esz rozmawiać na komunikatorach i wysył ać zdję cia przy barze (ale nie zawsze). Jednak wielu goś ci prosił o barmanó w o dostę p do innej sieci. Dział ał o znacznie szybciej niż standardowe, jednak poł ą czenie i tak prawie nie osią gnę ł o numeru.
Lokalizacja: szykowna jak na 3-gwiazdkowy hotel. 5 minut spacerkiem do morza. Supermarkety, sklepy i kawiarnie zaczynają się tuż przed hotelem.
Tak, Wi-Fi jest raczej sł abe, tak, arbuzy i ś liwki, prysznic czasami zimny, ale morze, centrum są blisko, a krajobraz jest niesamowity. Potrzebujesz hotelu do spania i jedzenia, a Marmaris Begonville Hotel 3 jest do tego bardzo dobry !!! ! !
Witam! A wię c… moż e zacznijmy). Czwarty raz w Marmaris i ten hotel jest czwarty, umieś cił em go na drugim miejscu. Przyjechaliś my o 9.20 rano, był o nas dwó ch, nikt inny nie był zał atwiony. Natychmiast zał oż yliś my bransoletki i oddano klucz do pokoju 320 - pię tro 3 (w zał ą czeniu zdję cie pokoju) Przywieź liś my walizki (nie ma windy, ale to nie ma znaczenia) i zeszliś my na ś niadanie. (Od razu podpiszę kolejny lunch i kolację (był a popoł udniowa przeką ska, ale nie poszliś my na nią )
Ś niadanie 7.30-10.00: jajka na twardo, jajecznica, jajecznica, kieł basa, kilka rodzajó w seró w, wszelkiego rodzaju pł atki zboż owe, mleko, dż em, dż em, mió d. Naleś niki, buł ki.
Obiady 12.30-14.00 Zupy, kurczak, kieł basa, ziemniaki (rustykalne, frytki), makaron, soja był y zawsze obecne. Ogó rki, pomidory, ró ż ne warzywa, sał atki (ale my ich nie jedliś my)
Kolacje 19.30-22.00 ziemniaki (duszone, puree, rustykalne), ryż , kurczak (udka, skrzydeł ka, filet) indyk, woł owina, ryba. Bakł aż an, papryka, szparagi.
Pomarań cze, jabł ka, arbuz.
Wodę moż esz pobierać do pojemnika w dowolnym momencie (chł odziarka znajduje się w jadalni i przy barze).
Basen jest dobry 1.4 m, rano woda jest naprawdę chł odna, ale w porze obiadowej nagrzewa się , leż akó w wystarczył o dla wszystkich. Samej plaż y nie ma, ale wedł ug znanego schematu: idziesz, kupujesz, kł adziesz się i dobrze się bawisz). Moż esz też poleż eć na plaż y z hotelu Begonville Beach za 10 lir. Pojechaliś my do Icmeler na plaż y Nirvana. (Minibus z pomarań czowym paskiem 3 liry). Jest czysta woda.
Sprzą tanie: przez 10 dni sprzą tanie był o 2 razy mokre, poś ciel był a zmieniana odpowiednio 3 razy, rę czniki też . Nie jest dla mnie waż ne, aby codziennie zmieniać poś ciel (w domu nikt nie zmienia poś cieli codziennie ani nawet co trzy dni).
Pokó j tak, meble nie są nowe, ale nie przyszedł em usią ś ć i popatrzeć . Ł ó ż ko wygodne i dobre). Balkon jest rewelacyjny...duż y...dwa krzesł a, stó ł , popielniczka. Ł azienka - nie był o przerw w dostawie wody. Prysznic))). . pierwsze dwa dni woda z niego bił a tak mocno, ogó lnie prysznic był sharko))))...
a potem trochę się wyzdrowiał o i wszystko jest w porzą dku. Nie wkł adają szamponu, wkł adają dwie sztuki mydł a, zawsze wszystko zabieram ze sobą , wię c mi to nie przeszkadzał o. Papier toaletowy - rolka wkł adana codziennie. Telewizor jest nowoczesny, konder nigdy nie był wł ą czony, pilot z niego przybity jest do ś ciany.
Bar: napoje alkoholowe, fanta, sprite (aka seven up), cola do 23.00 gratis. Przywieź liś my alkohol z dutika. Barman powiedział , ż e ma na stanie: wino, wó dkę , raki, gin, piwo. Ogó lnie piliś my ich wó dkę , mogę powiedzieć , ż e nie zostaliś my otruci i to nie jest badyazhnaya. (Rozmawialiś my z facetem z Rosji, wię c wypił ich gin i był cał kiem zadowolony). Barman jest mą dry, nie lubię lodu w drinkach, na drugi dzień sam go nie wł oż ył i wiedział , ż e potrzebuję coli, dziewczyny Fanty)). (O barmanze i barze, mó wię , któ ry jest blisko basu)
WiFi - ł apie się na basie, barze, recepcji, a na tarasie od recepcji, gdzie stoją stoliki, staje się problematyczny już od 19.00, kiedy jest duż y tł um ludzi.
W recepcji jest rosyjskoję zyczna dziewczyna Inna, nie ma ż adnych skarg, wszystko jest na miejscu, ale w zasadzie się z nią nie kontaktowaliś my. Tylko w dniu przyjazdu i wyjazdu.
Kto potrzebuje ż elazka, wydaje je w recepcji, choć nie wiedzą , czy jest za to wymagany depozyt, czy nie. Mieliś my wł asnego mał ego podró ż nika.
Check-out o 12.00 (nikt nie wyrzuca z pokoi) po prostu wszyscy odpowiedzialni i wychodzą , walizki rozł adowują się przy recepcji w ką cie i wszyscy czekają w skrzydł ach na odlot. Wyszliś my o 20.00, wię c poł oż yliś my się na basenie na dzień , nie obcię li mi bransoletki, ale odcię li ją mojej dziewczynie, widział em też ludzi z pocię tymi bransoletkami, mó wili, ż e moż na korzystać z paska i basen, nie moż na jeś ć , ale wszyscy jedli i nikt nic nikomu nie powiedział ani sł owa.
Imprezowicze: Bar Street Marque odjeż dż a o 22.45 spod drzwi wejś ciowych hotelu. Jeś li nie chcesz, to 15 minut spacerkiem i jesteś na miejscu. Bez wą tpienia Arena to mó j ulubiony klub.
Dziewczyna-amatorka B-52, Andromeda, Backstreet, Joy, ZSRR (dla amatora))) przez cał y czas, kiedy przeszł a przez wszystkie kluby, Arena zajmuje wył ą cznie NUMER JEDEN !!!!
Nie bę dę opowiadał o wycieczkach - nie pojechaliś my.
Ogó lnie: kocham Marmaris, nie jestem wybredna, nie zwracam uwagi na wszelakie drobiazgi (nie przychodzę tu po to, ż eby siedzieć i narzekać jak stara babcia, ż e nie nalewają wody w lodó wce, nie mył em podł ogi lub nie zmieniał em ł ó ż ka 35 razy dziennie lub nie podano mi kalmaró w z marcepanem))). Chł opaki, ł apiemy pozytywnie i relaksujemy, wy tworzycie sobie nastró j i od tego bę dzie zależ eć wasz odpoczynek.
W recepcji jest dziewczyna rosyjskoję zyczna. Plaż a 300 m, miejska, nie wł asna.
Teren jest odgrodzony od innych hoteli, przytulny, zielony; czysty i stosunkowo duż y basen.
Pokoje duż e, nie wyremontowane, wszystko skromne, ale czyste i zadbane.
Jedzenie mnie mile zaskoczył o: jak na kategorię.3* - po prostu super: smaczne, doś ć urozmaicone, niewiele owocó w.