Najgorszy hotel w moim życiu?

Pisemny: 7 styczeń 2012
Czas podróży: 15 — 28 grudzień 2011
Komu autor poleca hotel?: Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
2.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 3.0
Usługa: 2.0
Czystość: 2.0
Odżywianie: 5.0
Infrastruktura: 1.0
Urlop przydarzył się nagle i musiał em wybrać najlepsze z najgorszych.
Najgorszy hotel w moim ż yciu.
Znajduje się na pustkowiu. Czasami to po prostu bzdury.
Kompletny brak miejsca. Myś lę , ż e to najwię ksza wada. Oczywiste jest, ż e to nie Turcja ani Egipt, a hotel w Pattaya, jak mó wią , nie jest waż ny. Ale nie są dzę . Bo spó ź niasz się z wycieczki, a nie masz gdzie nawet wypić piwa, a nie masz sił y jechać do miasta (((. Jest mał y basen. Wyglą da czysto. Nie pł ywał em.

Dywan nigdy nie był czyszczony. Poś ciel w dziurach, choć mał a. Pokó j jest przestronny, ale nie uważ am tego za plus, bo co lubisz z duż ego pokoju? Siedzenie w pokoju na wakacjach jest gł upie. Pokoje był y ź le sprzą tane. Nawet, moż na by powiedzieć , wcale nie sprzą tali, tylko poś cielili ł ó ż ko. Czę sto zostawiał pokojó wkę.20-30 bahtó w. Ale to nie wpł ynę ł o na jakoś ć czyszczenia)). To tylko wpł ynę ł o na nastró j pokojó wki. Jeś li zostawił em pienią dze - pokojó wka bardzo się ucieszył a, ż e ​ ​ mnie widzi, nie zostawił a mnie - wię c nawet mnie nie zauważ ył a)))).
To, co mi się podobał o, to ś niadania, chociaż nie musiał am na nie czę sto chodzić . Ale na czym był o - bardzo przyzwoicie. Był y nawet naleś niki.
O prysznicu nic nie powiem, tylko leniwi o tym nie pisali. Ciepł a woda był a dopiero rano. I dzię ki za to)))
Bez kradzież y oczywiś cie nic. Ponieważ wiedział em, ż e tu kradną , niosł em ze sobą pienią dze. Brakował o tylko piwa z mini-baru. Są siedzi, starsza para, stracił a pienią dze pierwszego dnia. Kiedy kupili kł ó dkę do walizki, zł amali też zamek.
Wię c nie polecam tego hotelu. A ja sam nigdy na tym nie poprzestanę , moż na znaleź ć bardziej przyzwoite 3-shku.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał