Personel nie jest niegrzeczny, ale niezbyt goś cinny. Oburzony - „godzina policyjna”! Powinna przyjś ć o 23.00, a jeś li pó ź niej drzwi wejś ciowe są zamknię te i trzeba zadzwonić na dzwonek, a nastę pnie wysł uchać niezadowolenia w swoim adresie. Ludzie są na wakacjach, a nie w obozie pionierskim! ! ! Zapł acić sporo pienię dzy, a potem posł uchać...Osobno chcę powiedzieć o jedzeniu! Rano i wieczó r są prawie takie same. BARDZO MAŁ O MIĘ SA, a to, co dali, to miniaturowe kotlety. Gulasz warzywny - duż e kawał ki gotowanej cukinii i marchewki, zadolbali z kapusty i posiekanej papryki, niedogotowane ziemniaki. Wł aś ciwie jedzenie jest okropne! Zapł ać.6 tysię cy hrywien i idź zjeś ć w kawiarni! ! ! Cisza wieczorami - znajdź rozrywkę dla siebie! Ale ogó lnie jestem zadowolony z reszty - dzię ki naturze i morzu, ale nie chcę już jechać do „PERŁ Y” ! ! !
Kilka razy pisali tutaj: jeś li szukacie rozrywki, dyskotek, to ten oś rodek nie jest dla Was. Nie trać czasu i pienię dzy! Naprawdę nie ma tu rozrywki.
Jeś li szukasz ciszy i spokoju, jeś li potrzebujesz zregenerować sił y po przecią ż eniu psychicznym i/lub fizycznym, hał aś liwym mieś cie, szalonym tempie ż ycia, okropnym ś rodowisku - to jesteś tutaj!
Przyjeż dż am tu tylko ze wzglę du na cudowną przyrodę i wygodną plaż ę . Park jest ogromny i ma wyją tkową roś linnoś ć - nie musisz iś ć do Ogrodu Nikitskiego! Jeś li chodzi o plaż ę . W prawie wszystkich sanatoriach i pensjonatach na Krymie osoby postronne mają wstę p na plaż ę (za opł atą ). W efekcie plaż e są przepeł nione, sanatoria muszą odbywać się prawie o 6 rano, a do poł udnia wszyscy są na sobie…
Tutaj sytuacja jest inna. Plaż a jest tylko dla sanatorió w (ze wzglę du na odosobnienie sanatorium). Plastikowych leż akó w wystarczy dla wszystkich: zaró wno w cieniu, jak i na sł oń cu (poza tym jest sporo drewnianych). Szczegó lnie aroganccy wczasowicze zajmowali nawet dwa leż aki na osobę - 1 w cieniu, 1 na sł oń cu, ale ja nie miał am takiej bezczelnoś ci. Moż na też swobodnie poruszać się po plaż y, nie ma tu przepeł nienia.
Co zmienił o się w „Perle” w poró wnaniu z innymi latami?
Jest wię cej porzą dku, a personel jest bardzo uprzejmy. Niemal codziennie widywał em dyrektora na plaż y i na ś cież kach parku (moż na go policzyć po liczbie otaczają cej ś wity). Widać , ż e nie siedzi w biurze, ale osobiś cie pilnuje porzą dku. Pojawił a się ochrona sanatorium.
Dalej.
Odpoczywał w budynku 32. Personel czę sto pytał mnie - czy jestem zadowolony ze wszystkiego, czy czegoś potrzebuję ? Bardzo dobrze. A jeś li był y jakieś problemy, kontaktował em się z nimi i natychmiast reagowali. Bardzo dzię kujemy za to obsł udze budynku nr 32! Czyli na przykł ad w dniu wyjazdu zachorował em. W pobliż u nie ma apteki (co potwierdzają ró wnież miejscowi), najbliż sza jest tylko w Miskhor. Zwró cił em się do dyż urnej w budynku i powiedział a mi, ż e na terenie sanatorium jest gabinet pielę gniarki, poszedł em tam i pielę gniarka dał a mi tabletki za darmo.
Oznacza to, ż e w przypadku problemó w wczasowicze nie powinni biegać , aby zł oż yć skargę do wł adz lub gdzie indziej, ale spró bować rozwią zać to na miejscu.
Pozwó lcie, ż e podsumuję . Z pozytywó w - przyroda, czyste powietrze, cudowna plaż a, dobra biblioteka, uprzejmy personel. Kelnerzy byli doskonali, wszyscy uprzejmi i uś miechnię ci. W restauracji jest wystarczają co duż o miejsc dla wszystkich urlopowiczó w.
Od negatywu. Nie podobał o mi się jedzenie. Po pierwsze, nie ma ró ż norodnoś ci. Przez cał y okres, w któ rym był em, to samo był o podawane na ś niadanie, to samo na obiad i kolację . Jedzenie nie jest tak bez smaku, ale bez smaku. Lipiec to szczyt sezonu na owoce i warzywa, a ż ywiono nas marchewką , kapustą , wodorostami, jabł kami - czyli „zimowymi” warzywami i owocami. Ż eby być uczciwym, był y pomidory i ogó rki. A gdzie cukinia, bakł aż an, czereś nie, wiś nie, ś liwki?
Mię so jest bardzo bez smaku. Sam bufet nie przypadł mi do gustu. Lepiej był o, gdy wczasowiczó w karmiono „jak zwykle”. Mniej zamieszania, mniej biegania po hali. Dobra, nawet z tacami, inaczej z każ dym talerzem i szklanką trzeba „przewoź ć ” ze stoł u na linię po jedzenie iz powrotem.
Co jeszcze… Pierwsze pię tro budynku 32 jest bardzo wilgotne, nawet w lipcowym upale. I nie tylko ja narzekał am, ale wszyscy moi są siedzi. Z jednej strony jest to najtań szy budynek, ale teraz nawet nie zatrzymam się tam za darmo. Pomimo uważ nego i opiekuń czego personelu. Zdrowie jest droż sze. Wybiorę inne ciał o.
1) Kontyngent to emeryci i osoby niepeł nosprawne z bardzo mał ymi dzieć mi, z tego wynika wypoczynek - a mianowicie jego cał kowity brak! Po 20-00 DEAD SILENCE i Chanson z pobliskiego baru.
2) MRC nie jest sanatorium, wię c nie bę dą cię tam leczyć , bo nie ma nikogo! - wysył ają na leczenie i badania do sanatu Dniepr (w pobliż u) do przychodni w Miskhor i do szpitala w Livadia, a takż e jeś li potrzebujesz pilnego lekarstwa - do apteki w Jał cie.
3) Personel jest przyjazny, ale to nie przeszkadza mu wspinać się po osobistych rzeczach i kraś ć - i to nie w drobny sposó b - przed wyjś ciem z zamknię tego pokoju ukradł drogi stró j ką pielowy z 35. budynku (1 tys. )! - kalkulacja, ż e przed wyjś ciem nikt się nie spieszy, a spalą się w domu - już za pó ź no (
4) Komary bardzo mocno gryzą - a goją się bardzo dł ugo i pozostaje ś lad.
5) Plaż a poł oż ona jest w malowniczym miejscu przy molo z jaskó ł czymi gniazdami, wię c ruch jest tam jak na obwodnicy Moskwy w godzinach szczytu (ze wszystkimi "urokami", któ re stą d pł yną - spalinami każ dego przylatują cego i odlatują cego ł ó dź z czę stotliwoś cią co 5 minut, po dwie naraz, reszta czeka na swoją kolej w drodze - palą w pobliż u.
Ż ywnoś ć . W tym roku wprowadzono bufet - wybó r nie taki super-duper, ale duż o lepszy niż wcześ niej przy zamó wieniach. Wszystkim nam się bardzo podobał o, zaró wno doroś li, jak i dzieci zawsze mieli na co czekać . Przyjazne kelnerki, czysta sala, cią gle nowe porcje.
Na miejscu znajduje się restauracja bez jadalni. Ceny nie są niskie, ale za niewielkie pienią dze moż na zjeś ć coś prostego.
Sprzedają też warzywa, owoce, wodę , ale to wszystko jest o 10 UAH droż sze. niż w supermarkecie w Jał cie.
Na plaż y był a animacja - fitness dla dorosł ych i dzieci.
2 razy w tygodniu dyskoteka dla dzieci, wszystko po rosyjsku i pop, ale jest. Wszystkie pozostał e dni - dyskoteka dla dorosł ych na tarasie kawiarni. Takż e niestety bez cienia czegoś ukraiń skiego. W Dzień Niepodległ oś ci pokazano nam kilka numeró w, któ re po prostu przeszliś my i nigdy wię cej tam nie poszliś my. Ale masz wybó r. Na miejscu znajduje się plac zabaw dla dzieci.
Dla wczasowiczó w tutaj - bezpł atny dostę p do Jaskó ł czego Gniazda.
Plaż a jak najczę ś ciej na Krymie - kamyki. Był o mi dobrze. A starsze pary nosił y specjalne gumowe buty, aby stopy nie szczypał y. Woda z zewną trz czysta, oczy nie jedzą , wystarczy zał oż yć maskę i nurkować , widział em, ż e w rzeczywistoś ci jest doś ć bł otnisto. Ale spó jrz w Zatoce w przyszł ym roku. Aby poczuć czyste morze, trzeba popł yną ć ł odzią i daleko. Generalnie był o normalnie, dzieci cał y dzień spę dzał y czas, wszyscy byli szczę ś liwi.
Jedno waż ne zastrzeż enie. Brak ogrodzenia na plaż y.
Jeś li twoje dziecko biegnie na trzecim tarasie, cał kiem moż liwe jest upadek z wysokoś ci 10 metró w na skał y plaż y. Bo nie jest niczym ogrodzony. To jak balkon bez balustrady. Ró wnież na innych tarasach do ł ó ż ek i koi betonowe ś ciany nie koń czą się niczym, jeden krok - i jesteś w morzu. Czy tak trudno postawić zwykł e ogrodzenie? Myś lę , ż e dopó ki komuś nie zawiedzie, nic nie dostarczą . Zrobiliś my tak: 3-letnie dzieci został y odprowadzone na dolny taras lub na plaż ę i upewniliś my się , ż e nie wspinają się na gó rę bez dorosł ych.
Fajnie bę dzie podjechać na nabrzeż e Jał ty ostatniego dnia (ż eby nie wydać wszystkich pienię dzy na raz ; ) - są super atrakcje, duż o zabawy, zaró wno fizycznej, jak i psychicznej.
Sam Krym jest tradycyjnie napię ty: zł e drogi, brak bezpoś redniego dostę pu z Symferopola bez przesiadki w Jał cie, bł oto itp. Jak zarabia się pienią dze, ale wydaje się , ż e niewiele inwestuje się w rehabilitację infrastruktury.
Najgorsze wspomnienie: blokowanie dró g ze wzglę du na prezydenta. Pogratulował druż ynie olimpijskiej w Pał acu Livadia. Cał y transport jest zablokowany i ró b co chcesz, nikt nie jest zainteresowany twoimi problemami. A spó ź nienie się na pocią g jest cał kiem realne. Miał em szczę ś cie - był em sam, bez ż ony i dzieci, przeł ajał em kilka kilometró w w deszczu do Jał ty. Są korki, do gó ry nogami znowu na dworzec autobusowy, nikt nie chce się zatrzymać i zabrać mokrego mę ż czyznę do salonu za ż adne pienią dze. W koń cu wojskowy zatrzymał się na starym mieś cie i pojechał na dworzec autobusowy, a tam Tatarzy, dobra robota, zorganizowali alternatywne minibusy, któ re jeż dż ą mię dzy nimi tylko 1.5 godziny.
Minusy: liczba pokoi, brak odkrytego basenu latem. Mił oś nicy wieczornej zabawy bę dą się nudzić .
Szczegó ł :
Odpoczywał em w sanatorium Zhemchuzhina w pierwszej poł owie sierpnia 2012. W momencie zakupu biletu niewiele znalazł em w recenzjach, mam nadzieję , ż e mó j teraz komuś pomoż e. Postaram się publikować na wiodą cych stronach. Muszę od razu powiedzieć , ż e nie mam nic przeciwko ponownemu przyjś ciu tutaj, pomimo tego, co jest napisane poniż ej.
Czas wypoczynku 2 tygodnie (2 osoby dorosł e + dostawka dla dziecka 3 lata) kosztuje 9.000 bez biletó w. Wraz z biletami i kieszonkowymi, wakacje kosztował y 13.000 rubli.
Obudowy:
Mieszkaliś my w budynku 5 (najbliż ej morza, z widokiem na zatokę , wydaje się , od strony poł udniowej) w standardowym pokoju 2-osobowym (mieszkaliś my w pokoju 117.1 pię tro, widok na zaroś la, cał kowicie oszczę dzają od wś cibskich oczu). Polecam budynek 5 jako najbliż ej morza (2 minuty spacerkiem do schodó w) i jadalni (1 minuta). Naprzeciwko plac zabaw (zjeż dż alnia, huś tawki). Niektó re pokoje z widokiem na morze. Wadą budynku 5 jest iloś ć pokoi, nawet w apartamencie ś ciany przy wejś ciu został y zdarte i pomalowane farbą w podobnym kolorze. Pokó j wyglą da ź le. Ale nie ciasno. Meble są stare, przeraż ają ce, aby dodać je do ł ó ż ka, prawie kempingowe, dał y się kilka razy, gdy na nich usiadł em. W pokoju (I pię tro) w rogach sufitu był y paję czyny, na naszą proś bę został y usunię te mopem. Jest telewizor (nie chwycił wyraź nie), lodó wka (dział ał a). W ł azience zawsze był a woda z dobrym ciś nieniem, co jest duż ym plusem. Był a wanna, miał a prysznic, któ ry nie był zawieszony na ś cianie (hak był urwany od dł uż szego czasu). Minus - na kranie jest rdza, jest jej duż o i jest stara. Balkon jest duż y, plastikowe 2 krzesł a i stó ł . Liny był y nacią gnię te i dzię ki za to. W recepcji moż na był o poprosić o umywalkę do prania, deska do prasowania był a na wspó lnym korytarzu, ż elazka nie zabrano, podobno w recepcji. Poś ciel był a zmieniana raz w tygodniu, rę czniki - 2 razy w tygodniu. Bez suszarki do wł osó w, bez szamponu. Jest mydł o, proste sowieckie. Kilka razy zostaliś my zalani przez są siadó w z gó ry (rozchlapali duż o wody na podł ogę , duż o, a kapał a w naszej ł azience i korytarzu z sufitu). Był pó ź ny wieczó r, prawie w nocy, administratorka, kobieta bardzo ż ywioł owa i spontaniczna w swojej prostocie, dał a nam szmatę , ż ebyś my sami mogli wytrzeć kał uż e, dał a nam kolejną miskę i sama poszł a besztać są siadó w . Sami usunę liś my wodę , ponieważ zdaliś my sobie sprawę , ż e tutaj nie jesteś my Turcją -Egiptem, tutaj mamy wł asne zdanie na temat usł ugi, a to jest ł atwiejsze do zniesienia niż do kwestionowania.
Wyglą da na to, ż e budynek 11 jest po remoncie z dobrymi meblami, wedł ug opinii wczasowiczó w. Nie był em w ś rodku, ale na balkonach tego budynku widział em zupeł nie nowe stoł y i krzesł a, a nie jak w pią tym. Niektó re pokoje z widokiem na morze. Budynek Minus 11 - stoi na wzgó rzu, do budynku prowadzi wiele schodó w, dla osó b starszych, nieodpowiedni dla dzieci, mę czycie się tam iz powrotem do morza i jadalni na dó ł .
Resztę pudeł ek nie polecam. Zewnę trznie im się to nie podobał o, są dalej od morza, jakby na obrzeż ach, to nie dla mnie.
Odż ywianie.
Bufet. Jedzenie jest dietetyczne (duż o gulaszu, w samą porę ), bez wieprzowiny, smaż one i ciasta, ale bardzo dobrej jakoś ci. Schudł em, ponieważ skoń czył em na jedzeniu bez poś wię cania sytoś ci. Dziecko zjadł o wszystko. Kelnerzy pracują bardzo dobrze, bardzo szybko, wszyscy mł odzi, z uś miechem, a w Moskwie nie zawsze znajdziesz taką usł ugę . Zawsze był o wystarczają co duż o miejsc na pocztę , ale nie szliś my w pierwszych rzę dach wraz z gł odnym tł umem. Nie po raz pierwszy usł yszał em od wczasowiczó w, ż e wcześ niej nie był o bufetu (był niestandardowy i mał y wybó r). W 2012 roku zmienił o się kierownictwo sanatorium, podobno zaczę li od stoł ó wki. Teraz niech zrobią to samo z funduszem liczbowym.
Animacje dla dzieci nie odbywają się co wieczó r na moś cie nad morzem. Monotonne, ale mó j syn nie jest rozpieszczony, to był o dla niego nowe, podobał o mu się .
Plaż a.
Twoja wł asna plaż a. Kamyczki, mał e przy wejś ciu do zatoki. Dziecko biegał o na nim bez problemó w, nie zawsze był o mi wygodnie wchodzić , ale jest to cał kiem znoś ne, nawet przydatne. Morze jest czyste, jeś li nie sztormowe, co zdarzał o się rzadko. Był o wystarczają co duż o leż akó w, jeś li miał eś czas przed 10 rano. Każ dy miał wł asne rę czniki. Był prysznic (nie korzystał em). Istnieje ró wnież manicure, pedicure, masaż na plaż y. W pobliż u molo pł ynę ł y z niego ł odzie do Jał ty i do Simeiz. Z punktu widzenia wycieczek miejscowoś ć Gaspra jest bardzo korzystnym miejscem: 10 minut od autostrady, wzdł uż niej jest kilka przystankó w do kolejki linowej.
Leczenie. Sł upy. Sklepy.
Cena wycieczki obejmuje minimum, reszta jest pł atna. Nieleczona, nie mogę ocenić . Nie poszedł em do baru, nie mogę ocenić . Na terenie jest tylko jeden namiot sklepowy (stroje ką pielowe, dmuchane koł a, owoce, woda, czasopisma). Najbliż sze sklepy znajdują się.10-20 minut poza terenem sanatorium.
Duż ym plusem Perł y jest wł asna plaż a. Jest chroniony, jak cał e terytorium. Osiedlają c się , noszą na rę kach bransoletki. Leż aki na plaż y są bezpł atne (plastikowe lub drewniane), jest wydzielona czę ś ć dla palą cych i mał y pokó j zabaw dla dzieci, toaleta i stanowisko do masaż u, kawiarnia. Morze był o ciepł e 24 stopnie. Kamyk - ś redni. Po burzy posprzą tali plaż ę . Nie ma ż adnych skarg na plaż ę .
Na terenie starego parku tarasy z widokiem na morze i bezpoś redni dostę p do Jaskó ł czego Gniazda. Jest kryty basen z wodą morską , ale nie dział ał w sezonie.... morze jest w pobliż u!
Numer oczywiś cie - sovdep. Zasadniczo oczekiwane. Na nocleg - jedź . Lodó wka, TV, balkon z widokiem na park.
Od rozrywki - kino w klubie, wycieczki, kort tenisowy.
Pojechaliś my naszym samochodem do Foros (bardzo pię kny koś ció ł na skale), Levadia. Chciał em bardziej leż eć na plaż y.
Jedzenie w jadalni jest ś rednie. Mał y wybó r w menu. Ale w zasadzie nie był o ż adnych skarg. Ż ywnoś ć sanatoryjna - lekkostrawna =) Brak ś wież ej ż ywnoś ci - nie zauważ ył em. Szybko okryty (sanatorium był o peł ne!! ! ).
Nie był o ochoty tracić czasu na zabiegi medyczne, ale poszli napić się herbaty zioł owej i pianki tlenowej. Herbata - gratis, pianka - 3 UAH.
Parking na terenie - pł atny (30 UAH za dzień ).
Moż e zapomniał em o czymś wspomnieć - napisz odpowiedź !
Zacznijmy od zł ego, by skoń czyć na dobrym:
- teren jest gó rzysty, stromy, ci, któ rzy mają problemy z nogami i sercem - nie tutaj;
- stosunek niektó rych pracownikó w do ich obowią zkó w;
- cumowanie przy plaż y z 1 ł ó dką / 20 min. , kilkukrotnie wyczuwalny był dym;
- plaż a jest mał a;
- zatrudnianie leż akó w wraz z rę cznikami na cał y dzień bez obecnoś ci „lokatoró w”;
- stan pokoi (32 bldg. ) chce być lepszy, ale na "nocowanie" to normalne.
- koszt wycieczek np. za transport w obie strony 1 osoby bez przewodnika po wodzie (10-15 minut) wynosi 50 UAH;
- w niektó rych miejscach park opuszczony, w niektó rych miejscach "ż ą dają cy" naprawy;
- jedzenie na ocenę C z plusem, gdyby nie praktyczny brak warzyw, moż na by postawić solidne 4;
- do "normalnego" sklepu trzeba iś ć drogą do są siedniego sanatorium;
- bilety do Symferopola należ y odebrać w Miskhor (10 minut minibusem z sanatorium).
Có ż , teraz na pozytywy:
+ Wspaniał y, duż y sztuczny park z mnó stwem ró ż norodnej roś linnoś ci i pię knymi alejkami;
+ Czysta plaż a z drobno-ś rednimi kamykami, gdy się rozgrzeje, leż ysz jak na wę glach;
+ Sama lokalizacja bardzo pię kna, wś ró d gó r widok na Jaskó ł cze Gniazdo;
+ Cał kiem dobre procedury. Znakomici masaż yś ci. Prysznic Charcot i okrą gł e „ł adunki” na cał y dzień . Dobra sił ownia.
+ Programy wieczorne w klubie (kino, koncerty, karaoke, zaję cia dla dzieci);
+ Obecnoś ć kawiarni i sklepó w sportowych i z pamią tkami (im wyż sza gó ra, tym taniej: );
+ Duż o tego, co moż esz odwiedzić komunikacją miejską z sanatorium;
+ Morze, powietrze i woda!