Ładny hotel ze świetną plażą?

Pisemny: 10 sierpień 2020
Czas podróży: 22 — 31 lipiec 2020
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; Dla rodzin z dziećmi
Ocena hotelu:
7.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 8.0
Usługa: 5.0
Czystość: 8.0
Odżywianie: 3.0
Infrastruktura: 9.0
Przybyli rano. Usiedliś my zaskakują co szybko. Numer 1116.

Meble był y zniszczone, drzwi szafy przylgnę ł y do ​ ​ podł ogi, drzwi prysznicowych brakował o, chociaż to nic nie wpł ynę ł o (woda pozostał a pod prysznicem). Mó wili, ż e w pokoju mają być kapcie i szlafroki, ale u nas tego nie był o, tylko czajnik z zestawem kawy i herbaty. Był em zadowolony z sejfu, duż ego, pojemnego, z prostym sterowaniem (wpisujesz czterocyfrowy kod i wciskasz przycisk „Zamknij”, a nastę pnie, tym samym kodem, sejf się otwiera).

Sprzą tanie pokoju jest jak wszę dzie w Egipcie - wycierają kurz, ś cielą ł ó ż ko, ale go nie zmieniają (zmienili go w dzień lub dwa, chociaż „van dolara” został wł aś ciwie).

Hotel jest mał y, ale dobrze utrzymany. Zaskoczony brakiem lobby baru.


Jedzenie był o rozczarowują ce - wszystko niedogotowane. Gumowata woł owina, na wpó ł ugotowany ryż i na wpó ł ugotowany makaron. A ż eby kurczak był suchy, trzeba go jeszcze wypró bować . Kelnerzy krzą tali się w ruchach Browna, a ponieważ jedzenie został o wydane ze wzglę du na kwarantannę (nie mieliś my tego robić sami), nawet kawa o poranku musiał a dł ugo czekać .
Dla mił oś nikó w "napojó w" rozczarowanie - mocniejszego wina nie podano w restauracji, posył ano je do baru, z któ rych był y już dwa (jeden przy basenie, a drugi na plaż y).

Inwazja Arabó w rozpoczę ł a się w pią tek, a zakoń czył a w niedzielę , nie widzieliś my w tym wię kszych niedogodnoś ci (poza moż e galą , przypominają cą obó z cygań ski). Siedzieli razem przy stoł ach i jedli bardzo dł ugo, ale na posił ek przyszli pó ź niej (w tym czasie mieliś my czas na jedzenie).

W zwią zku z tą samą kwarantanną animacja polegał a na pokazywaniu bajek dla dzieci i muzyki dla dorosł ych, dopiero po 28 lipca zaczę ł o się coś w rodzaju animacji (zorganizowano konkurs karaoke i „zgadnij melodię ”).

Wystarczy plaż a z dobrą rafą i ł agodnym wejś ciem, wodne ż ycie. Widzieliś my mureny i skrzydlice. Powiedział , ż e popł yną ł „Napoleon”.
Lot powrotny był wieczorem, ale nie odnowiliś my numeru, obiecaliś my garderobę , ale z jakiegoś powodu jej nie był o. po prostu zapytaliś my na plaż y i kupiliś my duż o, i przebraliś my się z dziewczynami z Kirowogradu (przyjechaliś my razem do hotelu, ale pó ź niej wyjechali, Alina i Olya, bardzo dzię kuję ).
Jednym sł owem, gł ó wną atrakcją tego hotelu jest plaż a i po to tu przyjechaliś my.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał